Blog > Komentarze do wpisu
STOWARZYSZENIE RODZIN POGOTOWIA RODZINNEGO

                 Zakończyła się sprawa o uznanie macierzyństwa kobiety, która w lutym podrzuciła dziecko do piwnicy jednego z domów w Borui Kościelnej koło Nowego Tomyśla. Sąd uznał, że 20-letnia Małgorzata Z. jest matką dziewczynki. Jednocześnie pozbawił ją praw rodzicielskich.

http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/717095,jest-matka-ale-sad-uznal-ze-nie-zasluzyla-na-dziecko,id,t.html

 

 

                                    

W środę, 1 lutego do jednego z domów jednorodzinnych w Borui Kościelnej ktoś podrzucił noworodka. Mimo wyziębienia organizmu, dziewczynka przeżyła
 
Ważącą nieco ponad kilogram dziewczynkę znalazła na schodach prowadzących do piwnicy mieszkanka domu, pani Anna, która w ten sposób opisuje całe zdarzenie.
- Było krótko po dziesiątej rano. Siedziałam w pokoju na piętrze i oglądałam telewizję. W pewnym momencie usłyszałam, jak otwierają się drzwi od piwnicy. Pomyślałam, że z pracy wrócił wcześniej mój mąż. Gdy jednak długo nie wchodził na górę, zeszłam na dół żeby sprawdzić co się dzieje. Wtedy na schodach zobaczyłam niebieską torbę i usłyszałam pisk przypominający odgłos kota. Bałam się zajrzeć do tej torby, zadzwoniłam więc do brata - w torbie było dziecko. Szybko zadzwoniliśmy na pogotowie i po znajomą położną. Wzięliśmy dziecko na górę. W mieszkaniu było ciepło, więc położyliśmy je na tapczanie, owinęliśmy kocem i zaczęliśmy masować, bo było strasznie zziębnięte – mówi.

http://nowytomysl.naszemiasto.pl/artykul/1271885,spotkanie-z-porzucona-w-borui-koscielnej-agnieszka,id,t.html#06b9c5e388923250,1,3,5
 
http://nowytomysl.naszemiasto.pl/artykul/1262331,boruja-koscielna-noworodek-znaleziony-w-piwnicy-wideo,id,t.html#06b9c5e388923250,1,3,5
 

Noworodek trafił do nowotomyskiego szpitala.-line
Szybka rezerwacja tel. 0801401801 Płatność: gotówka, przelew, karta

 http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,12230908,Odnaleziono_matke_noworodka_porzuconego_w_piwnicy.html

-Dziewczynkę przywieziono do nas w ciężkim stanie. Była bardzo wychłodzona – opisuje doktor Małgorzata Kroll, koordynator oddziału noworodków nowotomyskiego szpitala. -Jest wcześniakiem. Została zaintubowana i ogrzana. Około godziny 14 została odtransportowana do kliniki neonatologii poznańskiego szpitala przy ulicy Polnej - dodaje. Przynajmniej przez miesiąc noworodek pozostanie na oddziale intensywnej terapii.

Lekarze z poznańskiego szpitala są dobrej myśli i mówią, że życiu porzuconej w środę dziewczynki nie zagraża już niebezpieczeństwo. Udało im się przywrócić prawidłową ciepłotę ciała, ale na razie nie mogą stwierdzić, czy dziewczynka nie ma uszkodzeń mózgu.
NN „Agnieszka”, urodzona 1 lutego 2012 r., waga 1020 gramów – taka kartka wisi przy stojącym pod oknem inkubatorze. Dziewczynka ma na głowie różową czapkę. Rusza palcami, od czasu do czasu próbuje otworzyć oczy. Dziecko podłączone jest do respiratora, który pomaga jej oddychać. Tuż po przyjeździe do szpitala pielęgniarki z oddziału nadały jej takie imię, jak ma lekarka, która wówczas miała dyżur – Agnieszka.

Jak na razie policja nie ma śladów ani przypuszczeń, kim może być matka dziewczynki: - Policjanci z wydziału kryminalnego i dzielnicowi prowadzą szeroko zakrojone działania zmierzające do odszukania matki noworodka – mówi Wojciech Laskowski, rzecznik policji w Nowym Tomyślu. – Rozmawialiśmy z między innymi z dyrektorami szkół. Jak się od nich dowiedzieliśmy, nie dotarła do nich jakakolwiek informacja, żeby któraś z uczennic szkół w Borui Kościelnej była w ciąży. W chwili obecnej funkcjonariusze z wydziału kryminalnego oraz dzielnicowi rozpytują też mieszkańców. Jesteśmy też w kontakcie ze szpitalami. W tym miejscu chciałbym też zwrócić się z apelem do osób, które posiadałyby jakąkolwiek informację, która może przyczynić się do ustalenia matki lub innej osoby która porzuciła dziecko - zaznacza

    

Mała Agnieszka jest pod opieką poznańskich lekarzy (© Andrzej Szozda)

                           

                       

        Mała Aga trafiła do naszego

           Pogotowia Rodzinnego

                 

 

                         

 

                                                          

                                                                             ten uśmiech-bezcenny;-)

                                

 

 

 

Karolina Kałkowska nie wyobraża sobie, że miałaby oddać Agnieszkę do DPS (© Fot. Łukasz Gdak )

http://www.pogotowierodzinne.com.pl/

 

                  Media........

 http://www.ipla.tv/2012-08-04-cudem-uratowana/vod-5571444?fb_action_ids=505703039444439&fb_action_types=og.likes&fb_source=aggregation&fb_aggregation_id=288381481237582#page_container

 

..............................................................................

 

Nasze Stowarzyszenie już działa;-) 

 

http://www.facebook.com/pages/Stowarzyszenie-Rodzin-Pogotowia-Rodzinnego/349429955101881

 

 

STOWARZYSZENIE RODZIN ,,POGOTOWIA RODZINNEGO’’

 

      KRS:0000409566                                        

Nr konta: 52906810130000000001134341z siedzibą  w Poznaniu   ul.Winogrady 94e-mail domdzieciom@onet.pl

tel./fax 618 232 922

 

                                     

 

Stowarzyszenie działa na rzecz dzieci  umieszczanych  w Rodzinnych Pogotowiach,które otaczają opieką  maluchy potrzebujące natychmiastowej pomocy.

 Pozostawione same sobie potrzebują  ciepła i miłości ,której nie otrzymały  z różnych przyczyn  ze strony  rodziców.

 Propaguje również  rodzicielstwo zastępcze i wspiera rodziny  potrzebujące pomocy.

 Dzieci ,które trafiają do Pogotowia  Rodzinnego to pozostawione na oddziałach noworodki, maluchy  znajdujące się w trudnej sytuacji rodzinnej  oraz  przywiezione z interwencji policji.     Są w naszej rodzinie do czasu uregulowania sytuacji prawnej lub rodzinnej. Potem  najczęściej trafiają do Rodzin Adopcyjnych lub wracają do rodzin biologicznych . Są i takie, które musimy oddać do Domów Opieki Społecznej ze względu na Ich stan zdrowia.

  Staramy się zapewnić dzieciom jak najlepsze warunki zarówno bytowe jak i emocjonalne .

 Potrzeby dzieci są zróżnicowane. Pod opieką mamy maluszki od trzeciej doby życia  po  pełne energii  siedmiolatki. Wszystkie wymagają uwagi i poświęcenia ,by mogły prawidłowo  rozwijać się  i nadrabiać  zaistniałe deficyty.

 W Poznaniu działa kilka  Pogotowi Rodzinnych .Wszystkie pełne energii i optymizmu na przyszłość , pracujące 24 godziny na dobę .

 Duża rotacja dzieci wymaga ciągłych modernizacji domów PR ,wciąż rosnące opłaty i podwyżki wymagają  wielkiego  wysiłku w podejmowaniu odpowiednich decyzji i wyborów.

 W myśl nowej  ustawy o Rodzicielstwie Zastępczym  dzieci do lat siedmiu nie powinny trafiać do Domów Dziecka  a pod opiekę Rodzin Zastępczych.

Pogotowia Rodzinne współpracują z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Rodzinie ,Wielkopolskim Ośrodkiem Adopcyjnym  oraz Sądami Rodzinnymi .

 

                      …………..  MOŻESZ POMÓC ……………

 

 

Chętnych ,Którzy chcą nas wspierać  zapraszam do kontaktu pod adresem mailowym domdzieciom@onet.pl

   Festyn  zorganizowany przez Rodzinne Pogotowia

               17   Czerwiec  2012r Cytadela Poznań

 

  

 

 

 

sobota, 18 lutego 2012, domdzieciom

Polecane wpisy